Nie będzie funduszy unijnych na remont linii kolejowej Częstochowa-Koniecpol. Wizja pociągu dojeżdżającego do Warszawy w dwie godziny oddala się na czas nieokreślony – donosi „Gazeta Wyborcza”.
Remont brany był pod uwagę jako opcjonalna inwestycja w ramach przygotowań do Euro2012. Po zwiększeniu prędkości na linii łączącej Częstochowę z Centralną Magistralą Kolejową, właśnie tędy prowadziłaby najszybsza trasa z Wrocławia, gdzie odbywać się będą mecze piłkarskie, do Warszawy. Dziś pociągi z Dolnego Śląska kursują przez Poznań, Katowice albo Łódź – czytamy w częstochowskim dodatku ogólnopolskiego dziennika.
Niestety między Częstochową a Koniecpolem prędkość pociągów ograniczona jest zaledwie do 20-30 km/h (z powodu zużycia szyn, a zwłaszcza podkładów). Bez remontu przywracającego pierwotną prędkość 80-100 km/h składy z Wrocławia do Warszawy przez Częstochowę nie pojadą. Modernizacja kosztowałaby, według różnych źródeł, od 180 do nawet 500 mln zł.
Dlatego dla trasy koniecpolskiej ostatnią szansą - przed Euro2012 - było umieszczenie jej na liście unijnych dotacji z programu "Infrastruktura i Środowisko". Wniosek taki zgłosiło Ministerstwo Rolnictwa, lobbowali samorządowcy z województwa dolnośląskiego, a także częstochowscy parlamentarzyści. Niestety, na ogłoszonej kilka dni temu przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaktualizowanej liście nie ma trasy koniecpolskiej. Z 57 wniosków MRR zarekomendowało 13 – informuje „Gazeta Wyborcza”.
(źródło: Gazeta Wyborcza, 7 września 2010)
Komentarze |
|
|
Powered by !JoomlaComment 3.26
|









